Bossy

Autor: Paweł Wielocha, Gatunek: Poezja, Dodano: 13 marca 2018, 15:33:40

anioł na mojej drodze

w takt Bossa Novy

zatacza koła

z zamkniętych oczu płynie

krew

to kara za grzech uniesienia

w rytm wspomnień

 

gdy nastanie cisza

będzie już

biedak

niewidomy na wieki

tęskniący

złamie się

za paręset lat

straci pewnie i słuch

 

nic mnie nie obchodzi

nie oglądam się za siebie

w bursztynowym zachodzie słońca

grasz na strunach moich żył

zostawiam twój dotyk

sam

pośrodku drogi ku

przyzwoleniu na rozpoczęcie jej od nowa

 

bose stopy przekomarzają się z piachem

ziemią

błotem

targają trawy czesane przez wiatr

noc mruczy, że daremnie się niepokoję

ale więcej nie zdradzi bo zmęczona

jak czarny kot rozciąga się

i lśni

Komentarze (1)

  • Wiersz podoba mi się gdzieś tak od połowy, a puenta, te słowa o nocy - najbardziej.
    Bossa nova.
    W moim życiu największe znaczenie ma bossa nova ze starego filmu "Kobieta i mężczyzna" Claude'a Leloucha. Kojarzy się ze wspomnieniem. Oto moi rodzice idą na sylwestra do znajomych, a ja, niepełnoletnia, kładę na podłodze w ich pokoju, kołdrę i postanawiam obejrzeć film w kinie nocnym, dla dorosłych. Melodia z tego filmu bardzo mi się podobała. To ta melodia:

    https://www.youtube.com/watch?v=ROmlh6J7T0k

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się